Maski tej firmy nie są raczej łatwo dostępne, ale dla chcącego nic trudnego. Ja swoje maski zamawiam ze strony lokikoki.pl, ale są też dostępne na allegro jednak troszkę droższe i zapewne można je znależć w jakiś osiedlowych drogeriach.
W tej chwili używam Maski regenerującej z jedwabiem, ale przebrnęłam przez mleczną i placenta. Miałam okazje również używać tzw. balsamu z wit. C jest to taka szybka odżywka, która można trzymać na włosach dosłownie minutkę. W zapasie mam już maskę Antiage i bananową.
Plusy maski:
+ cena ok.20zł za 1000ml
+ zapach (troszkę mniej podoba mi się zapach maski placenta)
+ ułatwia rozczesywanie
+ włosy pięknie lśnią
+ włosy są puszyste, ale w pozytywnym znaczeniu
+ już po pierwszym użyciu widać, ze włosy "odżywają" :)
+ całkiem przyjemny skład
Minus jest jeden jak dla mnie to dostępność tego produktu.
Ps narazie moim faworytem jest maska regenerująca, ale pod względem zapachu wygrywa mleczna :) zobaczymy jak się sprawdzi bananowa i antiage


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz