sobota, 9 lutego 2013

Maski do włosów Mila

"Przylatuje" z postem dotyczącym pielęgnacji włosów. Mam włosy grube, rozjaśniane, lekko falowane i łatwo plączące się. Rzadko która odżywka do włosów mi odpowiada w 100%, ale jakieś 3 lata temu znalazłam swój ideał, którą jest maska do włosów marki Mila.


Maski tej firmy nie są raczej łatwo dostępne, ale dla chcącego nic trudnego. Ja swoje maski zamawiam ze strony lokikoki.pl, ale są też dostępne na allegro jednak troszkę droższe i zapewne można je znależć w jakiś osiedlowych drogeriach.
W tej chwili używam Maski regenerującej z jedwabiem, ale przebrnęłam przez mleczną i placenta. Miałam okazje również używać tzw. balsamu z wit. C jest to taka szybka odżywka, która można trzymać na włosach dosłownie minutkę. W zapasie mam już maskę Antiage i bananową.
Plusy maski:
+ cena ok.20zł za 1000ml
+ zapach (troszkę mniej podoba mi się zapach maski placenta)
+ ułatwia rozczesywanie
+ włosy pięknie lśnią
+ włosy są puszyste, ale w pozytywnym znaczeniu
+ już po pierwszym użyciu widać, ze włosy "odżywają" :)
+ całkiem przyjemny skład




Minus jest jeden jak dla mnie to dostępność tego produktu.

Ps narazie moim faworytem jest maska regenerująca, ale pod względem zapachu wygrywa mleczna :) zobaczymy jak się sprawdzi bananowa i antiage


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz