Sposób na długi wieczór? Po pierwsze Scrabble, a po drugie stary jak świat tysiąc :D.
Może granie w karty jest trochę staromodne, ale wciąga to strasznie. Sama podchodziłam do tego z niechęcią tym bardziej, że w tysiąca nigdy nie grałam, ale teraz mogę siedzieć nad nim godzinami.
Ciekawi mnie jaki Wy macie sposób na nudne zimowe wieczory?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz